inna sprawa co mial autor na mysli:
dochody panstwa i PKB panstwa to dwie rozne kategorie
autor wie, że że dochody państwa = PKB-koszty uzyskania dochodu, jak ktoś
prowadził firmę to wie co to przychód=PKB, co to dochód a co koszty uzyskania
dochodu
290mld dochód 2007r
II kwartał 2007 dług nas wszystkich 139mld,euro*3,6230=503,6mld zł
mistrzowie może tego nie wiecie i dlatego wam przypomnę, że dług spłaca się z
dochodu a nie z przychodu, jak ktoś tego nie wie to jest burakiem, a już
śpieszę wyjaśnić
to tak jak domowy budżet na koniec roku wypisuje się PITa w którym są między
innymi rubryki przychód i dochód, przychód to to z kosztami a dochód to to co
można odłożyć do skarpety po wcześniejszym zakorkowaniu sobie gęby, hahahaha
czyli spłaca się z dochodu pomniejszonego o wydatki niezbędne na przeżycie
jak widać dochodu=290mld do zadłużenia=503,6mld to 173% czyli że
społeczeństwo polskie musi przez prawie dwa lata nie wydawać na swoje
utrzymanie czyli głodować, siecieć po ciemaku i całą produkcję przeznaczyć na
oddanie długu, co jest niewykonalne hahahahahahaha
tak więc czeka nas Argentyna która będzie pewnie trwać jakieś 100lat
hahahahaha
no ale gospodarka jest silna a jakie silne są jej fundamenty hahahahaha
w Argentynie gospodarka nagle się zwinęła, czyli po wyssaniu kasy z obywateli
i państwa cwaniaczki się rozpierzchły hahahaha u nas będzie tak samo hahahaha
optymistom zazdroszczę tego optymizmu ale zobaczycie mistrzowie jak zrzedną
wam miny kiedy będziecie gryźć kamienie hahahahahaha
co do obsługi długu to nie doszukałem się jeszcze na stronie NBP.pl takiego
odnosnika może ktoś go widział to proszę o adresik chętnie się pośmieję z
buractwa polskiego hahahahaha
natomiast jesli na obsluge zadluzenia wydaje 11% budzetu, zadluzajac
sie przy tym na (prosze o wyrozumialosc za ogolnik) na ta sama kwote,
to trzeba sie z tym ze to jest jednak dluzej
i to jest jak sadze parametr argentynski, o ktorym bylo powyzej
ale przy okazji ostatnio rozmawialem o dawnym kryzysie brazylijskim:
ogromne zadluzenie i inflacja wyduszana sporym kosztem finansowanym
inwestycjami zagranicznymi
jednak sie kreci ;)
JK
ps. pisze w html, ale to nie powinno powodowac braku
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/